"Macie MPZP? Wklejcie do ChatGPT, zapytajcie co można budować i po sprawie!" Brzmi logicznie. W końcu ChatGPT potrafi pisać kod, tłumaczyć języki, układać przepisy – więc dlaczego nie miałby sobie poradzić z tekstem uchwały?Jako frontend developer pracujący nad Palladio widzę codziennie, dlaczego to nie działa tak prosto. Nie chodzi o to, że ChatGPT jest "za głupi". Chodzi o to, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to ekosystem wzajemnie powiązanych przepisów, wyjątków i kontekstu.
Uchwała od uchwały od uchwały
Weźmy konkretny przykład – Uchwałę Nr XVIII/100/2016 Gminy Michałowice. Otwierasz PDF z MPZP. Pierwsza strona:
UCHWAŁA NR XVIII/100/2016 Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5, art. 41 ust. 1 i art. 42 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2015 r. poz. 1515 z późn.), art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r...
To dopiero druga linijka, a już mamy trzy artykuły z dwóch ustaw, Dziennik Ustaw z 2015 roku (z późniejszymi zmianami – jakimi?) i odniesienie do Studium z 2012 roku.
ChatGPT przeczyta to bez problemu. Ale **czy wie, która wersja tej ustawy obowiązuje?** Bo jeśli ustawa z 2003 roku była nowelizowana 15 razy, to która wersja jest aktualna? ChatGPT ma cutoff date – nie wie o zmianach z ostatnich miesięcy.
Przykład z życia
W 2024 roku zmieniono definicję "budynku gospodarczego" w Prawie budowlanym. Projekt zatwierdzony przez urząd był zgodny z nową definicją. ChatGPT pół roku wcześniej oparłby się na starej. Różnica? Kilka miesięcy opóźnienia.
"Powierzchnia zabudowy" – czyli która z trzech?
Scrollujesz przez MPZP i widzisz:
§ 6 ust. 27 „powierzchni zabudowy" – powierzchnia wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku...
Brzmi prosto? To pułapka. W tej samej uchwale masz też:
§ 6 ust. 28 „wskaźnik powierzchni zabudowy" – procentowy udział powierzchni zabudowy w powierzchni działki...
A gdzieś w §11 nagle okazuje się, że dla terenów w Parku Krajobrazowym liczy się to według innych zasad.
Pytasz ChatGPT: "Jaka jest maksymalna powierzchnia zabudowy?"
ChatGPT poda Ci definicję. Ale nie sprawdzi, czy Twoja działka jest w strefie konserwatorskiej, czy obowiązuje Cię wyjątek z §11, ani czy ten wyjątek odnosi się do rozporządzenia z 2019 roku.
Ile warstw kontekstu? Co najmniej cztery.
Symbol "1MN" – labirynt wyjątków
W MPZP Michałowice jest 41 terenów "1MN" – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna.
ChatGPT powie: "Zgodnie z §14, na terenie 1MN można budować domy jednorodzinne..."
Ale: w §14 ust. 3 jest "przeznaczenie dopuszczalne" – można też usługi. Tylko że muszą stanowić maksymalnie 50% działki (§14 ust. 4 pkt 2)... chyba że jesteś w strefie konserwatorskiej, bo wtedy warunek się zmienia.
Ile razy trzeba przeskakiwać między paragrafami? Co najmniej 5 razy.
"Istniejące obiekty" – ale które?
Fragment z MPZP:
§14 ust. 6 lit. a: dopuszcza się remonty istniejących budynków mieszkalnych oraz budynków gospodarstwa rolnego...
Proste! Ale które budynki są "istniejące"? Te z 1980? Te bez pozwolenia z 2010? Te sprzed wejścia w życie MPZP?
ChatGPT nie ma dostępu do bazy obiektów budowlanych, ewidencji gruntów ani historii decyzji administracyjnych. Nie wie, co faktycznie istnieje na działce.
"Zgodnie z przepisami odrębnymi..."
Fraza "zgodnie z przepisami odrębnymi" w MPZP Michałowice występuje 32 razy.
Przykład:
„wysokości budynku" – wysokość mierzona zgodnie z przepisami odrębnymi;
ChatGPT: "Wysokość zgodnie z przepisami." Dzięki 😄
Rzeczywistość: to odniesienie do Rozporządzenia Ministra z 2019, Prawa budowlanego ze zmianami z 2024, norm PN-ISO i ewentualnie wytycznych konserwatorskich.
ChatGPT nie wie, które to konkretnie przepisy i która wersja obowiązuje.
Co ChatGPT MOŻE (bądźmy fair)
✅ Wyjaśnić trudne terminy
✅ Tłumaczyć prawniczy żargon
✅ Być narzędziem do szybkiego zrozumienia ogólnej idei
Ale nie zastąpi:
❌ Analizy spójności między tekstem, rysunkami i przepisami
❌ Weryfikacji aktualności odniesień prawnych
❌ Automatycznego generowania opisów
❌ Odpowiedzialności za poprawność dokumentacji
Jak Palladio porządkuje ten chaos
Palladio nie zastępuje architekta – przejmuje najbardziej żmudną część pracy.
1. Analizuje pliki projektowe
Wyciąga dane z rysunków – wymiary, powierzchnie, układ pomieszczeń – i łączy je z zapisami MPZP.
2. Aktualizuje przepisy
Baza prawna jest regularnie aktualizowana. Jeśli zmienia się rozporządzenie – system wie.
3. Sprawdza spójność
Weryfikuje, czy to, co jest w opisie, zgadza się z rysunkami i MPZP.
4. Rozumie kontekst branżowy
Wie, że "powierzchnia zabudowy" liczy się inaczej w strefie konserwatorskiej. Wie, że dla budynku w parku krajobrazowym obowiązują dodatkowe ograniczenia.
Przykład z życia:
Architekt przesłał PZT, PAB i uchwałę MPZP. Palladio automatycznie wyłapało, że:
- Projektowana droga wewnętrzna ma szerokość 3,5 m
- MPZP wymaga minimum 4 m dla dróg dojazdowych
- To niezgodność, która zostanie cofnięta przez urząd
ChatGPT przeczytałby te same dane i nie zauważyłby problemu. Bo nie porównuje automatycznie dokumentów między sobą.
Podsumowanie: ChatGPT to narzędzie, nie rozwiązanie
ChatGPT to świetne narzędzie wspomagające. Ale miejscowy plan to nie tylko tekst – to tekst + rysunek + przepisy + kontekst + odpowiedzialność.
ChatGPT potrafi wyjaśnić. Palladio potrafi przeanalizować i wygenerować spójny dokument. Architekt podejmuje decyzję i podpisuje projekt.
Każdy z tych elementów ma swoje miejsce.



